Archiwum styczeń 2004, strona 1


sty 11 2004 Boje się ...
Komentarze: 3

Dziś notatka , w moim ulubionym kolorze. Boje się , że jednak nie będzie dobrze.

Każdego wytrzymałość się gdzieś kończy. Czuje , że i moja się niedługo skończy. Poznaje wielu nowych chłopaków jakoś żaden nie umie sprawić , żebym żuciła wszystkich innych i była z nim.

Chyba są cieńcy...

Nie wiem nieby chemia jest , ale moje serce nadal nic........Może to jeszcze nie czas , aby po rozczarowaniach podnieść się i walczyć Ja jeszcze nie zapomniałam tych wszystkich łez , tych przykrych słów tego żalu.......

Moje rany jeszcze się nie zagoiły....A co najgorsze nie wiem kiedy się zagoją. Nie umiem ponownie się , zaangażować. Boje się upadku. Boje się zmian. Boje się.......

Boje się.

Boje się...

tulipan_600 : :
sty 09 2004 Depresja anioła.
Komentarze: 5

Pomimo tego , że jestem aniołem mam przejebane życie. Matka mnie wyzywa , nie moge nigdzie wychodzić , żucił mnie chłopak a ja nadal nie mogę się z tym pogodzić. Nie chce mi się żyć , czuje , że ten rok będzie jeszcze gorszy....

Nie zniose tego.........

Nie dam rady...........

tulipan_600 : :
sty 06 2004 W niebie......
Komentarze: 0

U Nas w niebie , wiele roboty........

Pozatym ten rok nie zaczoł się dla mnie zbyt wesoło bo czekaja mnie ogromne wydatki finansowe i nie wiem czy podołam.......Wierze , że wszystko ułoży się po mojej myśli , bo jeśli ten rok ma byc taki jak 2003 to wole kopnąć w kalendarz........

Nie chciałabym drugiego takiego , w końcu gdzieś kończy się granica wytrzymałości.

tulipan_600 : :
sty 05 2004 Nowe życie
Komentarze: 1

No  i mamy Nowy Rok 2004 , nowe postanowienia , nowi faceci , nowe obowiązki , nowa ja , nowe życie ...  Mam nadzieje , że ten Nowy Rok przyniesie Nam wszystkim same dobre chwiele przede wszystkim wiele zmian , bo zmiany (zwłaszcza te dobre i niespodziewane) są dobre dla Nas. Mam nadzieje , że i dla mnie ten rok przyniesie coś nowego bo tamten rok był najgorszym w moim życiu. Nie chciałabym przeżyć drugiego takiego. Nigdy więcej! Nigdy! Obiecałam se ,że już nie będe więcej płakać przez tego frajera , który jak wiecie żucił mnie po 6 miesiącach bo przestał mnie kochać. Nie będę płakać , nie będe płakać , już nigdy!

Moje nowe nastawienie choć bardzo bojowe jest bespieczne dla otoczenia bo tak naprawdę wszyscy wiecie że jestem aniołem...

Życze Wam wszystkim wiele radośći mniej rozczarowań i cierpienia. A wszystkim któży już swoje się wycierpieli chce powiedzieć "będzie dobrze , obiecuje...."

Carpe diem ........

tulipan_600 : :